Czcionka:

A+
A-

Kontrast:

Domowe zabawy część 64

Domowe zabawy część 64

Temat tygodnia: Pożegnania nadszedł czas

Poniedziałek – 22.06.2020r.

Temat dnia – Wakacyjne wędrówki

 

 

 

Dzisiaj mamy pierwszy dzień kalendarzowego lata!

 

 

Słuchanie wiersza A. Widzowskiej - „Wakacje”:

 

Kiedy nam buzie ogrzewa lato,

czas na przygody z mamą i tatą.

Czekają góry, pachnące łąki,

morze i plaża, konie, biedronki!

 

Gdy my będziemy się pluskać w rzekach,

przedszkole na nas grzecznie poczeka,

odpoczną w ciszy lalki, zabawki,

dwie karuzele, miś i huśtawki.

 

Chętnie wrócimy do naszej pani

z wakacyjnymi opowieściami

o sarnach w lesie, o rybkach w morzu

i ptasich gniazdkach ukrytych w zbożu.

 

Będziemy liczyć białe muszelki,

poznamy nowe, ważne literki,

a ten, kto butów sam nie sznuruje,

w mig się nauczy! Ja już sznuruję!

 

 

Rozmowa z dziećmi na podstawie wiersza:

  • Dokąd możemy pojechać na wakacje?
  • Co się będzie działo w przedszkolu, kiedy my wyjedziemy na wakacje?
  • Czego możemy się nauczyć w czasie wakacji?
  • Czego nauczyliście się w tym roku w przedszkolu?

 

 

Zabawa ortofoniczna - Wakacyjna wycieczka:

 

Rodzic czyta krótką historię o wakacyjnej wyprawie Ady i Olka, a dziecko ilustruje ją ruchem:

Na słowo:

  • miś – pod­skakuje,
  • jabłkoobraca się w koło z szeroko rozłożonymi rękami,
  • gruszka – unosi ręce do góry.

Przed wysłuchaniem opowiadania dziecko wspólnie z rodzicem ustala również, jakie odgłosy wydają:

  • samochód (sz, sz, sz),
  • pociąg (tu, tu, tu),
  • rzeka (plum, plum, plum),
  • ptaki (fiu, fiu, fiu),
  • osa (bzz, bzz, bzz),
  • dzieci (ha, ha, ha),
  • krowa (mu, mu, mu).

W trakcie opowiadania dzieci naśladują te odgłosy.

 

Pewnego letniego wieczoru Ada i Olek wraz z rodzicami ustalili, że następnego dnia wybiorą się na wy­cieczkę rowerową za miasto. Ada, aż podskoczyła z radości i od razu pobiegła spakować swój mały, pod­ręczny plecaczek. Włożyła do niego okrągłe jabłuszko, soczystą gruszkę i swojego małego pluszowego misia. Następnego poranka nie trzeba było długo budzić dzieci, bo już z samego rana Olek był gotowy do drogi, a razem z nim Ada i jej mały podręczny plecaczek, a w nim: okrągłe jabłuszko, soczysta gruszka i mały pluszowy miś. Tata wystawił rowery, mama przygotowała kanapki i picie, a dzieci założyły kaski ochronne na głowy, i wszyscy ruszyli w drogę. A wraz z nimi mały pluszowy miś, okrągłe jabłuszko i soczy­sta gruszka. Początkowo jechali ścieżką rowerową przez miasto wzdłuż ruchliwej ulicy. Słychać było szum przejeżdżających samochodów (sz, sz, sz). Zatrzymali się przy przejeździe kolejowym, ponieważ szlaban był zamknięty i właśnie przejeżdżał pociąg (tu, tu, tu). Pojechali dalej wzdłuż rzeki (plum, plum, plum), coraz bardziej oddalając się od zabudowań. Z daleka widać było pole, na którym pasły się krowy (mu, mu, mu). Dalej rozciągała się łąka, przy której rodzina zrobiła sobie postój. Tata rozłożył koc, mama wy­jęła kanapki i picie, a Ada wyjęła z plecaka małego pluszowego misia, okrągłe jabłko i soczystą gruszkę. W oddali słychać było śpiew ptaków (fiu, fiu, fiu) i bzyczenie os (bzz, bzz, bzz). Ada zjadła soczystą gruszkę, a okrągłe jabłko oddała Olkowi. Potem spakowała misia do plecaka i całą czwórką wrócili do domu. Miło było spędzać czas z rodzicami, ale trochę już tęsknili za radosnymi okrzykami swoich koleżanek i kolegów w przedszkolu (ha, ha, ha).

 

 

 

MIŁEGO DNIA!

 

 

 

Data dodania: 2020-06-21 21:44:52
Data edycji: 2020-06-21 21:50:00
Ilość wyświetleń: 36
Bądź z nami
Aktualności i informacje
Twój Boks
Dowolna informacja
Przykładowy button